Katecheza dla młodzieży

KATECHEZA I - kliknij w link

CELE KATECHEZY

I WIARA

1. Wiara to pierwszorzędna i najważniejsza rzeczywistość, o którą człowiek wierzący musi zadbać. Dlaczego? Bo wiara dotyczy każdego, najmniejszego elementu naszego ludzkiego życia. Nie można być wierzącym tylko w pewnej ograniczonej przestrzeni.
2. Wiara to niczym nie zasłużony „DAR” Boga dla człowieka. Jednakże jest to „DAR” z którego człowiek wierzący będzie musiał się rozliczyć. Bardzo jasno mówi o tym Jezus w „przypowieści o przewrotnych rolnikach” (Mt 21,33-45; Mk 12,1-12; Łk 20,9-19).
3. Wiara to rzeczywistość dynamiczna, która powinna rozwijać się wraz z człowiekiem przez całe jego życie. Tam, gdzie nie ma rozwoju wiary, tam następuje stagnacja, cofanie się.
 

II. ROZUM

1. Rozum jest kolejnym wielkim „DAREM” Boga dla człowieka. Możliwość podejmowania wolnych i rozumowych decyzji, oceniania sytuacji, przewidywania skutków ludzkich decyzji i wiele innych działań – to wszystko upodabnia nas do Stwórcy.
2. Posługując się rozumem oświeconym wiarą człowiek w pewnym sensie „staje się jak Bóg”. „A wreszcie rzekł Bóg: Uczyńmy człowieka a Nasz obraz, podobnego Nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym, nad bydłem, nad ziemią i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi! Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę”. Rdz 1,26-27
3. Rozum podobnie jak i wiara musi być ciągle rozwijany. Zatrzymując się w rozwoju poznawania prawdy człowiek ryzykuje tym, że pomału staje się biernym odbiorcą wszystkich treści, które go otaczają a tym samym może stać się niewolnikiem jakieś ideologii.
 

III. MODLITWA

1. Katecheza sama w sobie jest pewnym rodzajem modlitwy. Mówiąc o Bogu i poznając Go, człowiek otwiera się na Jego działanie; pozwala, aby Bóg przenikał go i kształtował. Katecheza i modlitwa muszą stanowić nieoddzielną całość: im bardziej poznajemy Boga, tym bardziej Go pragniemy a pragnienie Boga to początek prawdziwej modlitwy. ~1~
2. Mówiąc o katechezie, która ma kształtować człowieka otwartego na Boga a tym samym jest modlitwą, trzeba przytoczyć słowa samego Chrystusa: „Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich”. Mt 18,20
 

IV. WSPÓLNOTA

1. Z woli samego Chrystusa nasze dążenie do Boga i poznawanie Go ma dokonywać się we wspólnocie – Kościele.
2. A co ma nam dać wspólnota? Po pierwsze pewność, że człowiek ze swoimi problemami nie jest sam. Chrystus, który nieustannie jest obecny w swoim Kościele, posyła innych ludzi, którzy w zależności od sytuacji będą świadkami Jego obecności, albo też siłą dopingującą innych (słabszych) aby nie poddawali się zwątpieniu i rozpaczy w zderzeniu z cierpieniem i przeciwnościami.
 

REFLEKSJA

Co jest pewne? – Romano Guardini Jeżeli ktoś pyta: Co jest pewne? Tak pewne, że można dla tego żyć i umierać... Tak pewne, żeby można wszystko na tym oprzeć... – Wtedy odpowiedź brzmi: Miłość Chrystusa. Życie uczy nas, że tym Ostatnim, czego szukamy, nie są ludzie, choćby byli najlepsi i nam najdrożsi; także nie wiedza ani filozofia i nie sztuka, ani nic, co potrafi zdziałać moc ludzka. Także nie natura, nie czas i nie ślepy los. Nawet nie sam Bóg po prostu – bo przecież ponad grzechem zawisł gniew Boży. Jak moglibyśmy wiedzieć bez Chrystusa, czego mamy oczekiwać od Boga? Pewna jest tylko miłość Chrystusowa. Nie możemy nawet powiedzieć: miłość Boża, bo o tym, że Bóg nas kocha, wiemy ostatecznie przez Chrystusa. A gdybyśmy nawet wiedzieli o tym bez Niego – to miłość może być też przecież nieubłagana i tym twardsza, im jest szlachetniejsza. Dopiero przez Chrystusa wiemy, że Bóg kocha – przebaczając. Tak! Pewne jest tylko to, co objawiło się nam na Krzyżu – myśl, która tam żyje, siła, która wypełnia tamto Serce.

MODLITWA

Wołanie do Ducha Świętego – Modlitwa irlandzka z XI w.
Niechaj w nas, przy nas, z nami, Duch Święty zostanie.
Ześlij Go, Chryste Panie!
Skróć nasze czekanie.

~2~

Niech mieszka w duszach naszych, niech w ciałach zagości,
chroni nas od boleści
i od przeciwności,
od piekieł złości,
od księcia ciemności. Od grzechu, co za nami jak nieszczęście chodzi,
w swojej świętej jasności niech nas oswobodzi. Amen.